Komentarze do Ewangelii

Lekcja pokory i służby [Komentarz do Ewangelii, 11.11.2025]

Autentyczna wiara rodzi posłuszeństwo wobec Boga i służbę człowiekowi. Chrystus uczy, że pełnienie Jego woli nie jest aktem heroizmu, lecz naturalną konsekwencją wiary. To lekcja pokory, która prowadzi do ufnej modlitwy: „Panie, przymnóż nam wiary!”

Ewangelia (Łk 17, 7-10)

Z Ewangelii według Świętego Łukasza:

Jezus powiedział:

«Kto z was, mając sługę, który orze lub pasie, powie mu, gdy on wróci z pola: „Pójdź zaraz i siądź do stołu”? Czy nie powie mu raczej: „Przygotuj mi wieczerzę, przepasz się i usługuj mi, aż zjem i napiję się, a potem ty będziesz jadł i pił”? Czy okazuje wdzięczność słudze za to, że wykonał to, co mu polecono? Tak i wy, gdy uczynicie wszystko, co wam polecono, mówcie: „Słudzy nieużyteczni jesteśmy; wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać”».

Komentarz do Ewangelii

Dzisiejszy fragment Ewangelii stanowi nierozerwalną całość z wczorajszą perykopą (Łk 17, 1-6). Jest to dalsza część odpowiedzi Chrystusa na prośbę Apostołów o pomnożenie wiary.  Z wiary bowiem, jak z owego ziarnka gorczycy, rodzi się zaangażowanie na rzecz wzrostu Królestwa Bożego (por. Łk 13, 18-19). Z autentycznej wiary wyrasta posłuszeństwo woli Bożej, które ma dwie główne gałęzie, ściśle ze sobą splecione: służbę Bogu i służbę człowiekowi.

Słudzy nieużyteczni jesteśmy; wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać (Łk 17,10) – te Słowa Chrystusa mogą nas zaskoczyć. Czy to znaczy, że Chrystus nie docenia naszego wysiłku, starań i wyrzeczeń w pełnieniu woli Bożej? Nie o to tu chodzi. Celem tej przypowieści nie jest pomniejszenie wartości pełnienia woli Bożej, ani zachętą do niskiej samooceny. Jej celem jest skorygowanie naszego sposobu myślenia; jest to lekcja pokory. Aby łatwiej to zrozumieć, warto zwrócić uwagę na znaczenie greckiego przymiotnika achreioi ‎–‎‎ nieużyteczni, który dokładniej wyraża myśl: „nie zasługujący na szczególną pochwałę, niegodni szczególnego uznania”. Często uważamy, że pójście za Chrystusem, wypełnianie przykazań, służba Bogu i drugiemu człowiekowi to coś nadzwyczajnego, ponadprzeciętnego, porównywalnego z aktem heroizmu. Tymczasem jest to naturalna konsekwencja wiary. W konsekwencji to życie w grzechu, zamknięcie się w egoizmie, pełnienie swojej woli winniśmy uważać za coś nienaturalnego, skrzywionego i chybionego.

Nie ustawajmy więc w ufnej modlitwie: Panie, przymnóż nam wiary! Przymnóż nam wiary, która zaowocuje pełnieniem Twojej woli, wytrwałą służbą i zakwitnie cnotą pokory!

Brat mniejszy - bernardyn w Kalwarii Zebrzydowskiej. Wikariusz Prowincji.

Moje artykuły »

Newsletter

Raz w miesiącu: email z nowym numerem Siejmy