Komentarze do Ewangelii

Niech się stanie światłość! Według wiary waszej... [Komentarz do Ewangelii, 05.12.2025]

Izajasz zapowiada Mesjasza jako twórcę nowego Edenu, a Jezus w Ewangelii wypowiada stwórcze „niech się stanie”. Chrystus otwiera człowieka na światło i wiarę, zapraszając nas do współpracy w dziele odnowy świata.

Ewangelia (Mt 9, 27-31)

Z Ewangelii według świętego Mateusza:

Gdy Jezus przechodził, ruszyli za Nim dwaj niewidomi, którzy wołali głośno: «Ulituj się nad nami, Synu Dawida!» Gdy wszedł do domu, niewidomi przystąpili do Niego, a Jezus ich zapytał: «Wierzycie, że mogę to uczynić?» Oni odpowiedzieli Mu: «Tak, Panie!»

Wtedy dotknął ich oczu, mówiąc: «Według wiary waszej niech wam się stanie». I otworzyły się ich oczy, a Jezus surowo im przykazał: «Uważajcie, niech się nikt o tym nie dowie!» Oni jednak, skoro tylko wyszli, roznieśli wieść o Nim po całej tamtejszej okolicy.

Komentarz do Ewangelii

Wizja przyjścia Mesjasza u  proroka Izajasza to wizja nadchodzącego, nowego Edenu – świata, w którym to, co zniszczone, znów odzyskuje blask, wraca pierwotna harmonia, którą straciliśmy przez grzech, gdzie Bóg na nowo wypowiada swoje stwórcze słowo nad człowiekiem.

W dzisiejszej Ewangelii to słowo rozbrzmiewa w ustach Jezusa: „Według wiary waszej niech się stanie.” To echo pierwszych słów z Księgi Rodzaju – „niech się stanie światłość” – słów, które powołały świat do istnienia.

Uzdrowienie niewidomych nie jest więc tylko naprawieniem tego, co uszkodzone. To akt nowego stworzenia. Jezus wypowiada nad nimi to samo stwórcze „niech się stanie”, a ich oczy otwierają się na światło – tak jak w pierwszym dniu stworzenia świat został otwarty na światłość.

Tak samo działa w nas: wypowiadać swoje „niech się stanie” nad naszymi ciemnościami. Nad wszystkim, co w nas niewidome, bez życia, bez nadziei. Jest jednak pewna różnica między pierwszym stworzeniem a nowym stworzeniem. Wtedy Bóg stwarzał sam, bez naszego udziału. Teraz mówi: „według wiary waszej” – jakby zapraszał człowieka do współpracy.
Chce, żebyśmy i my zgodzili się na to „niech się stanie” w naszym życiu. W ten sposób Jezus zaprosił nas do swojej ekipy „renowacji świata”.

A jeśli Mu uwierzymy, Jego słowo może stać się początkiem naszego osobistego Edenu.

Katecheta i duszpasterz na warszawskim Czerniakowie.

Moje artykuły »

Newsletter

Raz w miesiącu: email z nowym numerem Siejmy