Zaufać Bogu bez zabezpieczeń [Komentarz do Ewangelii, 05.02.2026]
Jezus nie żąda od nas szaleństwa, lecz pełnego zaufania. Posyłając uczniów bez zapasów i zabezpieczeń, wskazuje, że najważniejsze na drodze wiary nie jest to, co zabieramy ze sobą, ale Kto nas prowadzi. Gdy pozwolimy Bogu działać w naszej codzienności, zwyczajne wydarzenia stają się cudami, a życie nabiera jasności i sensu.
Ewangelia (Mk 6, 7-13)
Z Ewangelii według świętego Marka:
Jezus przywołał do siebie Dwunastu i zaczął rozsyłać ich po dwóch. Dał im też władzę nad duchami nieczystymi i przykazał im, żeby nic z sobą nie brali na drogę prócz laski: ani chleba, ani torby, ani pieniędzy w trzosie. «Ale idźcie obuci w sandały i nie wdziewajcie dwóch sukien».
I mówił do nich: «Gdy do jakiegoś domu wejdziecie, zostańcie tam, aż stamtąd wyjdziecie. Jeśli w jakimś miejscu was nie przyjmą i nie będą was słuchać, wychodząc stamtąd, strząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo dla nich».
Oni więc wyszli i wzywali do nawracania się. Wyrzucali też wiele złych duchów, a wielu chorych namaszczali olejem i uzdrawiali.
Komentarz do Ewangelii
Zakłopotanie. Zdumienie. Przecież to bez sensu. Iść w drogę i nic ze sobą nie zabierać. Ani chleba, ani torby, ani pieniędzy. Wyruszając w drogę trzeba się do niej przecież przygotować. Spakować jedzenie, wodę, zabrać ubrania, coś przeciwdeszczowego, zabrać mapę, naładowany telefon, latarkę, GPS. Ale wyruszyć bez przygotowania i najpotrzebniejszych rzeczy? To obłęd! Szaleństwo!
Ja jestem ostrożny, przezorny. Kalkuluję. To się przyda, to nie. To wziąć, to zostawić. Jestem człowiekiem, patrzę z ludzkiej perspektywy. To też jest potrzebne i ważne. Jednak czy najważniejsze?
Panu Jezusowi nie chodzi o to, żeby ci zrobić pod górkę, żeby ci było trudniej. On pragnie ukierunkować na to, co jest ci najbardziej potrzebne na twojej drodze życia, na twojej drodze powołania. To, czego najbardziej potrzebujesz, jest bardzo blisko ciebie, tutaj i teraz. On cię wybrał, On cię posyła, On daje ci władzę. On Ciebie potrzebuje. Jesteś Jego świadkiem. Jesteś Jego posłańcem. Czego oczekuje w zamian? Twojego całkowitego zaufania. Bez granic.
On nie przychodzi do ciebie nieproszony. Nigdy cię do niczego nie zmusi. Bóg nie chce robotów. On chce ukochanych. Tych, których sam przywołuje. Tych, których sam wybiera, a ci w wolności wybierają Jego i Jego miłość.
Zaufaj Temu, który posyła. Zaufaj Bogu. We wszystkim. W wolności i z miłością. Jeśli podejmiesz to ryzyko, będą działy się cuda w twoim życiu. Nieważne, co się teraz dzieje. Twoje życie nabierze jasności. Wszystko, co się będzie wydarzać w twoim życiu, będzie cudem. Jednak to, dokąd dotrzesz, zależy od tego, jak tam będziesz szedł i z Kim.