Komentarze do Ewangelii

Bądź Bożą latarnią [Komentarz do Ewangelii, 22.09.2025]

Jezus przypomina dziś, że Jego światło nie jest dane po to, by je ukrywać, ale by rozświetlało innych. Wiara nie może pozostać teorią, lecz ma stawać się świadectwem życia, które przemienia i pociąga do Boga.

Ewangelia (Łk 8, 16-18)

Z Ewangelii według Świętego Łukasza:

Jezus powiedział do tłumów:

«Nikt nie zapala lampy i nie przykrywa jej garncem ani nie stawia pod łóżkiem; lecz umieszcza na świeczniku, aby widzieli światło ci, którzy wchodzą. Nie ma bowiem nic skrytego, co by nie miało być ujawnione, ani nic tajemnego, co by nie było poznane i na jaw nie wyszło.

Uważajcie więc, jak słuchacie. Bo kto ma, temu będzie dane; a kto nie ma, temu zabiorą nawet to, co mu się wydaje, że ma».

Komentarz do Ewangelii

Jezus zaprasza mnie dziś abym spróbował życia w Jego prawdzie i Jego świetle – do takiego życia, w którym nie ukrywam darów, które otrzymałem od Boga. A może najpierw bym zdał sobie sprawę jak wiele otrzymałem, bo na co dzień nie jest to takie oczywiste.

Światło, o którym mówi, to nie tylko Słowo Boże, ale także jego przemieniająca moc i obecność, która przecież jest we mnie ukryta i może się ukazać tylko wtedy, gdy zostanie przyjęta przez moje serce. Św. Bonawentura, nasz wielki teolog i mistyk, mówił: „Człowiek oświecony przez kontemplację prawdy nie chowa tej lampy pod korcem, lecz stawia ją na świeczniku, aby świeciła innym”. Tym światłem jest więc nie tylko moja wiara, ale i życie, jakie od Niego otrzymuje – Życie, które, gdy pozwolę mu w sobie żyć, naturalnie staje się świadectwem. Bonawentura często podkreślał, że prawdziwe poznanie Boga prowadzi do miłości, a miłość nie pozwala siedzieć na miejscu, domaga się działania – rozświetla świat dobrem. Stajemy się wtedy jak latarnie, jak pochodnie w ciemności. Nie wystarczy wiedzieć, trzeba kochać. Nie wystarczy kontemplować, trzeba płonąć – mówi św. Bonawentura.

Jezus ostrzega dalej: „Uważajcie więc, jak słuchacie. Bo kto ma, temu będzie dane; a kto nie ma, temu zabiorą nawet to, co mniema, że ma” (Łk 8,18). Moje słuchanie Ewangelii nie może być bierne, bezpłodne. Jezus chce abym był odpowiedzialny za Jego światło, za każdą łaskę, nawet tą trudną, tą której może dziś nie rozumiem. Bonawentura często przypominał braciom, że łaska Boża nie jest dana na własność, lecz jest darem, który trzeba przyjąć z pokorą i rozwijać przez życie duchowe: „Łaska jest światłem, które Bóg zapala w duszy, ale dusza musi chcieć żyć w świetle. Inaczej gaśnie” (Hexaëmeron).

Brat mniejszy - bernardyn. Duszpasterz w Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Leżajsku, Magister Nowicjatu.

Moje artykuły »

Newsletter

Raz w miesiącu: email z nowym numerem Siejmy