Kultura i sztuka

Na wschód od 'timshel'

W książce „Na wschód od Edenu” Johna Steinbecka ważną rolę odgrywa fragment Księgi Rodzaju. Dlaczego tłumaczenie jednego słowa ma aż takie znaczenie dla fabuły? I jak to słowo tłumaczone jest na język polski?

Przeczytałam ostatnio książkę „Na wschód od Edenu” Johna Steinbecka. Jej tytuł nawiązuje oczywiście do Raju, ale na tym odniesienia do Księgi Rodzaju się nie kończą. Jeden z głównych bohaterów nazywa się Adam. Kupuje on dużo żyznej ziemi, którą ma zamiar przemienić w coś na miarę ogrodu Eden. Książkowy Adam odgrywa tak naprawdę dwie role – biblijnego Adama oraz Abla. Tego pierwszego ze względu na imię i na wspomniany plan przemienienia swojej ziemi w ogród Eden. Adam jest też ojcem bliźniaków, w których można znaleźć odzwierciedlenie Kaina i Abla. Rolę Abla Adam odgrywa dlatego, że on sam też ma brata i między nimi również jest podobieństwo do Kaina i Abla.

Kiedy Adam wraz z przyjaciółmi zastanawia się, jak nazwać swoich synów, jeden z nich proponuje, aby nazwać ich właśnie Cain i Abel. Ostatecznie bliźniaki otrzymują imiona Caleb i Aaron. Warto zauważyć, że imiona te, podobnie jak imiona ich ojca i stryja (Charles i Adam) zaczynają się na te same litery, co imiona „Kain” (w angielskiej wersji „Cain”) i „Abel”. Jednak zanim zapada ostateczna decyzja, zebrani mężczyźni czytają fragment z Księgi Rodzaju opowiadający o biblijnych braciach (Rdz 4, 1-16), a następnie dyskutują na jego temat.

Timshel

Po 10 latach, kiedy przyjaciele znowu się spotykają, jeden z nich, Lee, wyznaje, że przeczytany dekadę temu tekst potem go frapował. Konkretnie chodziło mu o siódmy werset (Rdz 4, 7) i to, jak jedno z zawartych w nim słów jest tłumaczone w różnych Bibliach. To słowo po hebrajsku brzmi ‘timshel’. W Biblii króla Jakuba jest ono tłumaczone jako ‘thou shalt’ – ‘będziesz’. W Biblii w amerykańskim przekładzie standardowym (American Standard Version) zostało ono przetłumaczone jako ‘do thou’, czyli jest to bardziej nakaz. Po wnikliwych badaniach i konsultacjach Lee dochodzi do wniosku, że ‘timshel’ powinno być tłumaczone jako ‘thou mayest’ – ‘możesz’.

A po polsku?

Zainspirowana tymi rozważaniami postanowiłam sprawdzić, jak wygląda tłumaczenie tego słowa w różnych tłumaczeniach Biblii na język polski. Cały ten werset w Biblii Tysiąclecia, która jest chyba obecnie najbardziej powszechna, brzmi:

„Przecież gdybyś postępował dobrze, miałbyś twarz pogodną; jeżeli zaś nie będziesz dobrze postępował, grzech leży u wrót i czyha na ciebie, a przecież ty masz nad nim panować.”

Tutaj słowa Boga przypominają o naszej powinności – „przecież ty masz nad nim panować”. To my mamy panować nad grzechem, a nie on nad nami. To jest dynamika, do której powinniśmy dążyć.

W Biblii Jakuba Wujka jest napisane, że „ty nad nią panować będziesz”. Podobnie w Biblii Brzeskiej – „a będziesz miał zwierzchność nad nim”. Te tłumaczenia tchną większą pewnością. Według nich, Kain, który jest tutaj reprezentantem całej ludzkości, bezwarunkowo zatryumfuje nad grzechem. Jest to zdecydowanie bardziej optymistyczna wersja, jako że każdy z nas wie, że walka z grzechem nie należy do najlżejszych.

„A ty możesz go opanować”

Jedyna znaleziona przeze mnie wersja tego fragmentu, która zdaje się być najbliższa do wybranego przez Johna Steinbecka tłumaczenia hebrajskiego ‘timshel’, pochodzi z „Pięcioksięgu Mojżesza dla Żydów-Polaków” wydanego w 1863 roku. Brzmi ona „a ty możesz go opanować”. Oznacza to, że człowiek jest w stanie zdobyć władzę nad grzechem, ale nie jest to pewnik. Jednak jest to w zasięgu naszych możliwości i to powinno dawać nam nadzieję.

Dlaczego w „Na wschód od Edenu” pojawia się wątek słowa 'timshel’? Dlaczego John Steinbeck przywiązał tak wielką wagę do tego słowa? Jednym z wątków w książce jest dobro i zło oraz zależności między nimi. Bohaterowie zastanawiają się, czy ktoś może urodzić się złym człowiekiem, czy może jest to zależne od jego wyboru. Dlatego tak dużą rolę odgrywa tutaj ‘timshel’. Symbolizuje ono możliwość pokonania grzechu i zła. Czasami może się wydawać, że zło jest dużo silniejsze i my nie mamy z nim żadnych szans. Ale dopóki mamy świadomość, że jesteśmy w stanie zwyciężyć, dopóki jest nadzieja, warto walczyć. 

Redaktor prowadząca portalu StworzOna.pl. Autorka artykułów w e-magazynie Siejmy.

Moje artykuły »

Newsletter

Raz w miesiącu: email z nowym numerem Siejmy