Komentarze do Ewangelii

Iść za autorytetem [Komentarz do Ewangelii, 12.09.2025]

Syntezą dzisiejszego rozważania niech będą słowa Władysława Grabskiego, premiera II RP: „Autorytetu sztucznie się nie stworzy. Upominanie się o autorytet zwykle dowodzi, że go się nie posiada. Trzeba, by autorytet wypłynął z wartości moralnych i intelektualnych, wtedy tylko jest on trwałym i poważnym”.

Ewangelia (Łk 6, 39-42)

Z Ewangelii według Świętego Łukasza:

Jezus opowiedział uczniom przypowieść:

«Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj?

Uczeń nie przewyższa nauczyciela. Lecz każdy, dopiero w pełni wykształcony, będzie jak jego nauczyciel.

Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a nie dostrzegasz belki we własnym oku? Jak możesz mówić swemu bratu: „Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku”, podczas gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, usuń najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka brata swego».

Komentarz do Ewangelii

Żyjemy w świecie nieograniczonego dostępu do wiedzy, szkoleń dotyczących doskonalenia się w wielu dziedzinach życia. W tym celu poszukujemy osób kompetentnych, które dadzą nam poczucie stabilności, bezpieczeństwa, pewności, że poświęcony przez nas czas będzie właściwie wykorzystany. Moda, która zapanowała, aby inwestować w siebie, pokazuje jak bardzo zwłaszcza młode pokolenie domaga się prowadzenia i autentyczności. Zadajmy sobie pytanie: „Kiedy my stajemy autorytetem i jakich autorytetów poszukujemy?”

W dzisiejszej ewangelii Jezus kontynuuje nauczanie wśród swoich uczniów. Egzegeza biblijna podpowiada nam, że nauczanie odnoszące się do drzazgi i belki w oku mówi o praktykowaniu dzielenia się dobrami z potrzebującymi. Już za czasów Pana Jezusa zdarzało się bowiem, że niektórzy chętnie zauważali uchybienia w dzieleniu się dobrami ze wspólnotą u innych, lekceważąc własne poważne zaległości w tym względzie. Miłość braterska wymaga wzięcia odpowiedzialności za drugiego. W pewien sposób, przez przykład swojego postępowania, we wspólnocie Jezusa każdy jest przewodnikiem dla drugiego (Ga 6, 2).  Przy takim rozumieniu wspólnoty potrzebna jest wrażliwość, empatia, zrozumienie potrzeb. To wymaga poświęcenia swojego czasu, aby poznać drugą osobę. Przez takie sprawiedliwe postępowanie, gdzie uczciwie nie zawsze znaczy po równo, buduje się autorytet. Mówią
 o tym słowa z obrzędu święceń, które wypowiada biskup do nowo wyświęconego diakona:

„Przyjmij Chrystusową Ewangelię, której głosicielem się stałeś; wierz w to, co będziesz czytać, nauczaj tego, w co uwierzysz, i pełnij to, czego będziesz nauczać”.

Ewangelii nie da się tylko opowiadać. Inaczej głoszenie może być nawet niszczące dla słuchających. „Nie przyjmujcie niczego za prawdę, co byłoby pozbawione miłości ani nie przyjmujcie niczego za miłość, co byłoby pozbawione prawdy. Jedno pozbawione drugiego staje się niszczącym kłamstwem” – Św. Teresa Benedykta od Krzyża.

Powołanie

Brat mniejszy - bernardyn. Duszpasterz, Dyrektor Infirmerii św. Szymona z Lipnicy w Kalwarii Zebrzydowskiej.

Moje artykuły »

Newsletter

Raz w miesiącu: email z nowym numerem Siejmy