STYL ŻYCIA

Sekret udanych relacji

Obok zgodnych charakterów, woli osiągnięcia porozumienia i wyznawanych wspólnie wartości, jest jeden kluczowy czynnik, który gwarantuje powodzenie lub niepowodzenie każdej relacji – prawda.

Nie sposób sobie wyobrazić, że zbudujemy coś głębokiego i trwałego bez dobrego poznania drugiej osoby. Co, jeśli jednak nie dajemy się poznać, bo nie mówimy na swój temat prawdy?

Wyobraźmy sobie, że dwoje ludzi jest bliskich zaprzyjaźnienia się. Spotykają się regularnie, spędzają razem coraz więcej czasu, zaczynają się coraz lepiej dogadywać. Myślą, że mogą sobie ufać, więc zaczynają się sobie zwierzać. Wtem okazuje się, że intencje drugiej strony nie były zbyt szczere. Mamy przed sobą zupełnie innego człowieka. Prawda o kimś może zarówno zbliżyć dwoje osób, jak i definitywnie je poróżnić.

Jeśli zorientujemy się, że jesteśmy w relacji okłamywani, szybko topnieje nasze zaufanie, a bez zaufania nie ma na czym budować związku. Niezależnie od tego, czy mówimy o relacji w rodzinie, romantycznym związku czy między przyjaciółmi.

Oszustwa, przemilczenia, półprawdy budują wokół ludzi mur, często nie do pokonania. Prawdopodobnie nikt nie chciałby się obudzić z myślą, że związał się ze swoim wyobrażeniem o danej osobie, a prawda wygląda zupełnie inaczej.

O tym, jak ważna jest szczerość w kontekście budowania relacji, może świadczyć fakt, że istnieje podstawa do stwierdzenia nieważności małżeństwa, jeśli okaże się, że jedno z narzeczonych zataiło jakiś istotny fakt o sobie.

Zdarza się, że osoby tworzące parę, pochodzą z dwóch różnych światów. Czy mimo tego będą w stanie się dogadać? Mają szansę, ale tylko w zupełnej szczerości wobec siebie. Każdy problem da się rozwiązać, jeśli dwoje ludzi potrafi wprost powiedzieć o swoich uczuciach (zwłaszcza tych trudnych), przemyśleniach i potrzebach.

Posługiwanie się jawnym kłamstwem stoi w sprzeczności z życiem według przykazań. Wystarczy sobie przypomnieć, że Szatan nazywany jest „Ojcem kłamstwa”. Nic, co wiąże się z kłamstwem, nie może być dobre. Oszustwa, przemilczenia, półprawdy budują wokół ludzi mur, często nie do pokonania. Prawdopodobnie nikt nie chciałby się obudzić z myślą, że związał się ze swoim wyobrażeniem o danej osobie, a prawda wygląda zupełnie inaczej. Jako katolicy jesteśmy przede wszystkim świadkami. Świadkami życia w prawdzie.

Autorką artykułu jest Gabrysia Góźdź.