Jak przeżyć ostatni dzień roku z Bogiem? [Komentarz do Ewangelii, 31.12.2025]
W ostatni dzień roku Kościół zaprasza nas do zatrzymania się nad Prologiem Ewangelii św. Jana, który przypomina, że „na początku było Słowo”. To wyjątkowy moment, by z wdzięcznością spojrzeć na minione wydarzenia, a jednocześnie otworzyć serce na nowość łaski, jaką Bóg nieustannie obdarza nas w Chrystusie.
Ewangelia (J 1, 1-5. 9-14)
Z Ewangelii według świętego Jana:
Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, z tego, co się stało.
W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła.
Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Na świecie było Słowo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego – którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili.
A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy.
Komentarz do Ewangelii
W ostatnim dniu roku kalendarzowego Matka Kościół zaprasza nas do pochylenia się nad niezwykle bogatym w treść Prologiem Ewangelii według św. Jana. Już pierwsze zdanie, odczytane w kontekście zakończenia roku, jest dla nas niezwykłą inspiracją: Na początku było Słowo… (J 1, 1a). Kiedy tego słuchamy, nasz umysł w sposób naturalny przywołuje pierwsze zdanie Starego Testamentu i całej Biblii: Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię (Rdz 1, 1).
W naszym życiu nieustannie coś się kończy i nieustannie coś nowego zaczyna. Mamy jednak tendencję, aby bardziej koncentrować się na tym, co się kończy, niż na tym, co się zaczyna. Łatwo nam przychodzi lamentować nad tym, co już minęło, a tak trudno patrzeć z nadzieją w przyszłość. A nasz Ojciec Niebieski zaprasza nas dziś do otwarcia się na nowość Jego łaski, którą otrzymaliśmy w Chrystusie Jezusie, Słowie, które stało się ciałem. Potwierdza to św. Jan w swoim Prologu: Z Jego pełności wszyscyśmy otrzymali łaskę po łasce (J 1, 16).
Jak przeżyć więc ten ostatni dzień roku?
Patrząc na naszą przeszłość z wdzięcznością wobec Boga i podejmując na serio wezwanie z dzisiejszego Psalmu responsoryjnego:
Śpiewajcie Panu pieśń nową,
śpiewaj Panu, ziemio cała.
Śpiewajcie Panu, sławcie Jego imię,
każdego dnia głoście Jego zbawienie.(Ps 96,1-2)
A w przyszłość spoglądając z nadzieją i ufnością w Boża Opatrzność:
Powierz Panu swoją drogę
i zaufaj Mu: On sam będzie działał.
(Ps 37,5)